 |
| Taja, Wita i Żenia |
 |
| Ulana upiększa namiot o EVS |
Szybciej by poszło gdybym napisała w tym poście, co się NIE wydarzyło tego dnia :)
Fascynujące - jak miasto w państwie, które do Unii Europejskiej nie należy (i pewnie nieprędko będzie należeć) świętuje Dzień Europy.... Od spotkań na najwyższym szczeblu władzy administracyjnej - spotkania władzy lokalnej z delegacją posłów z państw UE oraz przedstawicielstwem UE w Ukrainie, poprzez całodzienne zamknięcie głównej ulicy i otwarcie jej dla namiotów, grajków, żywych posągów, mimów itp aż do do hucznego zakończenia święta przedstawieniem teatralnym, pokazem fontanny i sztucznymi ogniami. Zbyt wiele wrażeń jak na jeden dzień. Wydarzeń multum i każde chciałoby się zobaczyć. Choć gdyby nawet zrobić z tego Tydzień Europy i tak pewnie ogarnąć całości by się nie dało. Tym bardziej, że moja organizacja a więc Regionalne Centrum Informacji "Kreatyw" działające przy Centrum Informacji Europejskiej w Winnicy w obchody Dnia Europy włączone zostało. Co więcej zorganizowane przez nas "miasteczko europejskie" cieszyło się sporą popularnością (tak wielką, że po 3 godzinach czułam nieodpartą potrzebę postrzelania do tych tłumów ludzi). Były gry, zabawy, konkursy, malowanie twarzy przez wolontariuszy oraz żywa muzyka, którą zapewniły nam trzy cudowne dziewczyny - Taja, Wita i Żenia ( za co raz jeszcze - ogromnie dziękujemy ;))
 |
| Oksana wręcza nagrody |
Generalnie nie ma co się dużo rozpisywać - obejrzyjcie
zdjęcia :)
Warto wspomnieć, że nasze miasteczko zaistniało w wersji tzw. "na bogato" dzięki wsparciu Przedstawicielstwa UE na Ukrainie oraz Konsulatu Generalnego RP w Winnicy, które zaopatrzyły nas w koszulki, mnóstwo gadżetów oraz zasponsorowały nagrody dla dzieci biorących udział w konkursach: wiedzy Polsce, o państwach UE czy konkursie na malunek na płótnie pt "Wartości europejskie".
 |
| Pani z tapirem mówi co mówić... |
 |
| Nasze eurokluby nie musiały pisać sprawozdań a przyszły:) |
Na drodze przygotowań do obchodów Dnia Europy dane nam było odkryć, że bardzo "prężnie" "działa" w Winnicy Stowarzyszenie Szkolnych Klubów Europejskich. Nasza organizacja poproszona przez przedstawicielstwo UE powinna była z tymże Stowarzyszeniem nawiązać dialog. Niestety, uznani za konkurencję, nie zostaliśmy włączeni w oficjalny program obchodów (choć czy ja wiem - pewnie głupio zrobiliśmy oburzając się na pierwszy wariant ogłoszenia, gdzie wprawdzie były nasze pomysły i stoisko wspomniane, ale nazwa naszej organizacji pomięta a zamiast niej wpisane owo wspaniałe stowarzyszenie). Nie udało nam się również otrzymać od naszych "przyjaciół" zaproszenia na spotkanie szkolnych euro-klubów z posłami UE. Mina organizatorów gdyśmy się tam zjawiły (bo spotkanie otwarte) - bezcenne:) Idea szlachetna ale wykonanie....Ot choćby to: pani z tlenionym tapirem na głowie wygłaszająca przed przyjściem delegacji hasła do dzieci o tym, że pytania nie mogą być "niekorektne" i ustalająca kto i kiedy ma zadać pytanie. I same dzieci czyli owe euro-kluby - czy przyszły dobrowolnie? Tiaa.... Myślałby kto. Siedzą od godziny, trzeba zadać pytanie a potem sprawozdanie napisać...
Ech, nic tylko po dziesięciokroć chwalić że my wolontariuszkami jesteśmy w organizacji, która do niczego nie zmusza, elastyczność i tolerancja to jej główne hasła i przede wszystkim - która działa codziennie nie tylko od święta. Ot taka refleksja :)
W każdym razie przyjazd na świętowanie Dnia Europy w Winnicy polecam każdemu. W żadnym innym mieście na Ukrainie nie odbywa się to z taką pompą jak tutaj:)
 |
| Nasze nagrody - przygotowania |
 |
| Wolontariuszki |
 |
| Oksana :) |
 |
| Przedstawiciel czeskiej ambasady malował dzieciom flagi czeskie w naszym miasteczku :) |
 |
| Uczestnicy konkursu |
 |
| artysta w pracy ;) |
 |
| Swiętować może każdy |
 |
| turniej rycerski - rycerze z klubów w Winnicy i Kijowie |
 |
| Ładna dziewczynka :) |
 |
| Widownia przy ringu bokserskim - Ukraina vs Polska |
 |
| Główna ulica miasta |